Biblioteka w Wiązownie poleca książki na wrzesień.
Murzańska A. – „Ojciec Kolbe. Święty męczennik” - Święty Maksymilian Maria Kolbe w świadomości wielu jest przede wszystkim franciszkańskim więźniem obozu koncentracyjnego w Auschwitz, który dobrowolnie oddał swoje życie w zamian za skazanego na śmierć głodową współwięźnia. Ale cale jego fascynujące życie i działanie na rzecz Niepokalanej było jedynie konsekwencja tego wydarzenia z pabianickiej świątyni i spełnieniem intencji, w jakiej odprawił swoją trzecią z kolei Msze Świętą - prośby o łaskę apostolatu i męczeństwa.
Gdy Rajmund Kolbe, przyszły ojciec Maksymilian Maria, miał 12 lat, w kościele parafialnym w Pabianicach ukazała mu się Matka Boża z dwiema koronami: białą, oznaczającą czystość, i czerwoną – męczeństwo. Zapytała Ona chłopca, którą z nich wybiera. Wówczas bez zbytniego zastanowienia odpowiedział: „Matuchno niebieska, wybieram obie”.
Follet K. - „Upadek gigantów” - otwiera nową epicką trylogię zatytułowaną "Stulecie". Na tle burzliwych wydarzeń kształtujących XX wiek – I wojny światowej, rewolucji październikowej, ostatecznego upadku arystokracji – rozgrywa się pełna napięcia, nieoczekiwanych zwrotów akcji, intryg i przygód opowieść o wzajemnie splątanych losach pięciu rodzin: walijskiej, angielskiej, niemieckiej, amerykańskiej i rosyjskiej.
Fikcyjni bohaterowie zostali umieszczeni w otoczeniu postaci historycznych, co czyni ich uczestnikami i świadkami najważniejszych wydarzeń decydujących o losach ówczesnego świata. Akcja książki przenosi czytelnika z walijskiej prowincji do Londynu, Paryża, Sankt Petersburga, Waszyngtonu i na fronty wojenne.
Di Angeli-Ilowan L. – „Żniwo gniewu” - autorka opisuje wojenne losy dwóch młodych kobiet, które wygnane z Kresów wyruszają na wojenną tułaczkę. Dwie siostry: Maruszka, wdowa po polskim oficerze z dwójką małych dzieci i Kaszmira, której męża Szuryka, Żyda i komunistę, Niemcy zabili na początku wojny, mogą liczyc jedynie na siebie nawzajem i szczęście, które mimo wojennej niedoli ich nie opuszcza. Obie uciekają przed sowietami ze swoich domów położonych na wileńszczyźnie, ich celem jest dwór rodziny Zygmunta, męża Maruszki, położony niedaleko Krakowa. Dotarcie tam zajmie im kilka lat. Będą mieszkać w obcym "pożydowskim" domu, pracować przymusowo u Niemców, i spędzać niezliczone godziny na dworcach i peronach. Spotkają na swojej drodzie wielu ludzi, dobrych i okrutnych, Niemców, Żydów, Polaków, Rosjan, Ukraińców - wszyscy wbrew własnej woli zostali wciągnięci w machinę wojenną i na swój sposób próbują przeżyć.